Jak zacząć dzień wcześniej – porady dla śpiochów

Szczególnie zimą, kiedy rano jest jeszcze ciemno, a temperatura również nie zachęca, mamy największe problemy ze wstawaniem z łóżka. Jednak są osoby, dla których nie ma znaczenia jaka jest pora roku i aura na zewnątrz – oni zawsze znajdą wymówkę na dodatkowe 5 minut pod ciepłą kołdrą. Niestety takie odkładanie wstawania nie jest najlepszym sposobem na rozpoczęcie dnia. Oczywiście nikomu nie polecamy zrywać się o 5 rano, jeśli nie ma takiej potrzeby. Podstawą funkcjonowania ludzkiego organizmu jest woda, zbilansowana dieta, ruch fizyczny oraz sen. Ten ostatni składnik należy do niezwykle istotnych. Dorosła osoba powinna w nocy przespać 7 a najlepiej 8 godzin. Oczywiście dzieci obowiązuje więcej snu, bo aż 10 godzin. Jak wiadomo to wpływa na ich wzrost, ponieważ podczas snu jest zwiększone wytwarzanie się hormonu wzrostu.

Jakie są zalety wczesnego wstawania?

Podstawowy to oczywiście korzystanie z dłuższego dnia. Jeśli mamy sporo obowiązków a pracujemy do późna, to dlaczego nie zdecydować się na pobudkę o 6, a nie o 8 rano i przez te dwie godziny zrobić to co zostawiamy często na późne pory nocne. Pamiętajmy, że zaraz po przebudzeniu nasz mózg lepiej i szybciej działa. Dlatego jeśli masz za kilka dni egzamin to zamiast zarywać nocki popijając napoje energetyczne, lepiej połóż się wcześniej i wstań także wcześniej. Kolejną kwestią jest to jaki komunikat wysyła się swojemu mózgowi podczas przestawiania codziennie rano budzika o 5 minut aż w końcu jest się spóźnionym. To niestety przekłada się bardzo mocno na pozostałe aspekty życia. Zaczyna się po prostu odkładać kolejne rzeczy. Nagle okazuje się, że najbliżsi postrzegają taką osobę jako śpiocha, któremu nie można powierzyć czegokolwiek bo i tak tego nie zrobi, albo zrobi po terminie.

Kilka porad dla tych, która 6 rano to środek nocy

Jeśli rzeczywiście chcesz zacząć wstawać wcześniej – musisz odnaleźć swoją motywację. Najlepiej weź kartkę i wypisz wszystkie pozytywy z tego wynikające. Po drugie nie warto rzucać się na głęboka wodę, lepiej zastosować metodę małych kroczków. To znaczy, że jeśli chcesz wstawać godzinę szybciej to podziel to sobie na 5 minut szybciej dziennie. Tak mały odcinek czasu to chwila i właśnie w ten sposób dasz radę po prawie dwóch tygodniach być na nogach o 60 minut szybciej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *